• Wpisów:56
  • Średnio co: 36 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 19:34
  • Licznik odwiedzin:2 142 / 2069 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ciesze się że dzisiaj padał deszcz bo błąkając się po mieście nikt nie widział moich łez :'
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
NAJGORSZY DZIEŃ W ŻYCIU!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Musiałeś wpieprzyć się w to życie jak byłam szczęśliwa??? -_-
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
*.* <333333
<333333
<33333333 Kofffam
<3
 

 
Lubie czasem pobyć sama ze sobą
 

 
A wiesz co jest najgorsze ?? Nie ? To ci powiem. To że ja ci znowu zaufałam ! Nie wiem który to raz mnie zawiodłeś !!!! ...
 

 
Nie zapominaj, że skoro Ty mogłeś mnie zranić, to ja też mogę Ci nie wybaczyć.
 

 
Nie rozumiem ludzi, którzy sami ze mnie zrezygnowali, odepchnęli mnie i zerwali kontakty, a potem wracają i są zdziwieni,że już na nich nie czekam.
 

 
Kolejna rozmowa, po której w oczach mam łzy. :'
 

 
Leżałam spokojne na łóżku próbując zasnąć. Było około 3 w nocy, coś mnie obudziło. Czułam czyjść dotyk na nodze, ale pomyślałam że pewnie mi się to śniło. Nigdy nie wierzyłam w zjawiska paranormalne, więc ani trochę się nie bałam. Może powinnam? Po chwili usnęłam. Rano wstałam. Chciałam lekko podnieść łóżko, żeby poprawić dywan. Łóżko nie dało się podnieść. Dlaczego to łóżko było takie dziwne ? Jednak nie widziałam w tym nic podejrzanego, może poprostu nie mam aż tyle siły ? Znudzona poszłam coś zjeść i poszłam do szkoły.
Wróciłam ze szkoły i weszłam do pokoju. To co tam zobaczyłam przeraziło mnie. Stałam przerażona, wstrzymując oddech. Czułam szybkie bicie mojego serca. Na łóżku siedziała mała dziewczynka w potarganych włosach i białej sukience, ze spuszczoną głową. W końcu udało się ze mnie wydobyć przeraźliwy pisk. Dziewczynka przeraźliwie szybko wskoczyła pod łóżko. Nie, to nie może być prawda. Przecież duchy nie istnieją. Może to jaka córka koleżanki mamy? Muszę zajrzeć pod łóżko. Zajrzałam. I co? Moim oczom ukazałą się sterta moich sukienek z dzieciństwa, wszystkie były poszarpane i ubrudzone czymś co przypominało krew. Zaczęłam wygarniać je z pod łóżka. Wyjęłam już wszystkie, ale dziewczynki nie było. Jak to było w ogóle możliwe, z drugiej strony była ściana, nie mogła uciec. Sukienki wyrzuciałam.
Tej nocy również coś mnie obudziło. Była równo 3 w nocy. Podobno godzina duchów. Ech. Postanowiłam wstać i zapalić światło. Wstałam z łóżka i już miałam ruszyć w kierunku włącznika. Wtedy coś złapało mnie za kostkę, w czego efekcie wywróciłam się. Tajemnicza siła zaczęła mnie wciągać pod łóżko. Kiedy już się tam znalazłam trochę się rozczarowałam, że nic się nie dzieje. Poprostu leżałam pod łóżkiem, wokół było ciemno. Nie miałam jednak siły żeby wyjść z pod łóżka. Po chwili zaczęłam czuć czyjś oddech na karku. Usłyszałam donośny ryk. Pod łóżkiem zaczęło się robić bardzo jasno jakby zapaliła się jakaś dziwna lampka, która oświetla tylko to miejsce. Zobaczyłam czyjeś wielkie oczy i nagle zamknęłam swoje. Cała ta sytuacja nie trwała dłużej niż minutę. Otworzyłam oczy, a ryk ustał. Byłam w jakimś dziwnym lesie. Było ciemno i strasznie. Drzewa wydawały się być żywe i patrzyć na mnie. Z głebi ciemności wyłonił się podejrzany młody mężczyzna. Zaczął mnie obejmować, ale wyrwałam mu się. Znowu leżałam u siebie w łóżku. Pomyśłałam, że to poprostu sen. Wtedy przyszedł sms. Numer 666666666 o treści "Pożałujesz tego, suko". Zaczęłam się poważnie bać i zastanawiać nad tym.
Powiedziałam o wszystkim mamie. Odpowiedź jej była oczywista.
- Dalej wierzysz w potwory z pod łóżka ?- i wybuchła śmiechem.
Zaczęłam czytać o duchach i demonach. Nigdy się tym nie interesowałam, ale moja sytuacja mnie do tego zmusiła. Przeczytałam o Vitandzie. Był to bardzo inteligentny demon, który zamieszkiwał przedmioty przesiągnięte złem. Ich właściciela prześladywał poprzez jego lęki. Najbardziej wykorzystywał lęki z dzieciństwa. Nie wierzyłam, że w ogóle to czytam, ale to zaczęło się układać. Gdy byłam mała bałam się potworów z pod łóżka itp. Ale skąd przedmiot przesycony złem? Czy było coś nie tak z moim łóżkiem? Przecież to normalne łóżko kupione w sklepie. Zaraz.. Przecież moje łóżko było już tam, gdy kupiliśmy dom. Musiałam dowiedzieć się więcej o poprzednich właścielach tego domu, a konkretniej łóżka. Popytałam rodziców, sąsiadów i znajomych. W naszym domu mieszkał ojciec z córką, matka wyjechała z swoim partnerem. Łóżko należało do jego córki. Gdy spała ojciec chciał się do niej dobrać, ale ona wyrwała mu się. W zamian za to wziął nóż i zabił ją. Czy to jest rozwiązanie zagadki. Czy naprawdę w moim domu działy się paranormalne zjawiska? Razem z rodzicami spaliliśmy łożko. Gdy paliło się z dymu układały się postacie. Była tam ta dziewczynka, która siedziała na łóżku, był jej ojciec. Wstawiliśmy nowe łóżko i od tamtej pory nie mam już problemów. Czasem śni mi się mała dziewczynka płacząca pod łóżkiem, ale wiem, że to tylko sen
 

 
Miłość przychodzi i odchodzi .. a przyjaciele zostają ♥
 

 
Zaryzykuj !
 

 
Jeśli kochasz kochaj stale albo nie zaczynaj wcale!!!
 

 
Między literą R a U na klawiaturze jest najładniejszy człowiek na świecie *___* <3
 

 
muzyka . - sens mojego życiaa . ! . <3!.
  • awatar Gość: Ej kocham twój blog ;*
  • awatar Gość: Hahahha świetny wpis ;3
  • awatar Gość: Haha mojego też weź dodaj nowy wpis PLOSIE ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Kocham zapach deszczu ♥
  • awatar ♥SWAG♥: świetny blog *_* fajna fota ; *
  • awatar Moje Myśli: ja śliczna coś się wam w główkach po przewracało !! ale jak chcecie to może jeszcze dzisija doddam jakieś zdjęcie <3
  • awatar Gość: Ej dodaj jeszcze jakieś swoje foto ;3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Pieniądze szczęścia nie dają. Ale za pieniądze można kupić żelki, a wtedy już całkiem blisko do szczęścia.♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Życie jest kolorowe ! Tylko Ty jesteś daltonistą.
 

 


Boisz się mnie? Jasne że się boisz. Jestem przy tobie, choć mnie nie widzisz. Siedzę przy tobie już odkąd mnie znasz. Wiesz, i bardzo cię polubiłem. Może bardziej się poznamy? Tak? Jeżeli tak, to otwórz drzwi. Stoję za nimi. Tak za tymi, o których myślisz. Nie masz odwagi, boisz się? Nie ma się czego bać. Przecież wiadomo, że i tak Cię będę straszyć. Myślisz że to przezwyciężysz? O nie, niestety mylisz się. To jak, otworzysz je? Nie? Ale dlaczego? Stoję za nimi i czekam na Ciebie. Chce Cię bardziej poznać, a ty mnie olewasz, oj nie ładnie. Miałem cię polubić, ale jeżeli mi nie otworzysz, będę niegrzeczny. Chcesz zasnąć w nocy? Lepiej je otwórz, bo inaczej NIGDY nie zaśniesz. Może się to zdarzyć w każdym momencie. Ooo, już otworzyłeś? A teraz popatrz w daleką, ciemną, przeraźliwą noc. I co widzisz mnie?
A teraz spójrz na twoje drzwi, widzisz coś dziwnego?
 

 
Mam nie dobór witaminy c -Ciebie
 

 
Bez przyjaciół życie nie miałoby sensu!!!
 

 
Wziął krzesło...i usiadł w mojej głowie...cwaniaczek ...
 

 
druga szansa ? a umiesz dwa razy zapalić tę sama zapałkę ?
  • awatar Moje Myśli: hahahahha no xD @Smile, please! sweetie :**:
  • awatar Gość: K***a dokładnie -,-
  • awatar Gość: No właśnie -,-
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Po co słuchasz muzyki ??
80%- żeby uciec od problemów
20%- dla przyjemności
 

 
och, przepraszam, ale drzemie we mnie wredna suka, której ostre słowa wrzynają się w serca niewinnych osób i nieświadomie przebijają je na wylot
 

 
On dał jej 6 róż, jedna z nich była sztuczna, i powiedział, że kiedy ostatnia róża zwiędnie to przestanie ją kochać. Pól roku później przyszedł do niej, gdy zobaczył sztuczną róże jako jedyną w wazonie podszedł, wyciągnął z kieszeni zapalniczkę i podpalił. Usłyszała tylko ciche "a jednak zwiędła" siedziała na łóżku i patrzyła jak obiecany niezniszczalny kwiat płonie.
  • awatar Gość: O matko ja się poryczałam czytając to :''(
  • awatar Gość: O boże jato już czytam chyba 5 raz i k***a aż się poryczałam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ile razy oferowaliśmy naszą miłość komuś, kto na to nie zasługuje. Ile razy spotykaliśmy się z obojętnością i odrzuceniem, ale warto szukać i nigdy nie rezygnować z miłości.
 

 
Są 3 rzeczy, którym nie potrafię się oprzeć : czekolada, sen i Jego dostyk <3
  • awatar Happy end . ! ♥: Świetne , boskie , zajebiste to . *.* Wbijaj i zostaw coś po sobie , będzie miło. ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
jeżeli go kochasz napisz 1. jeżeli masz na niego wyjebane napisz 2. jeżeli w chuj Ci na nim zależy napisz 3. jeżeli wybierasz wszystkie trzy opcje, jesteś pojebana.
 

 
Jest tyle gwiazd, więc czemu jak pragnę tej której nigdy mieć nie będę..? :'
 

 
Wrażliwy? Czuły? Delikatny? Weź sprawdź, bo to może kobieta jest ;D